Dewizą "roślinożerców" stało się powiedzenie: "Myśl globalnie, działaj lokalnie", w myśl którego wegetarianizm, który zaczyna się od własnego talerza prowadzi do szeregu pozytywnych zmian na całym świecie. Artykuł ukazał się w portalu naszemiasto.pl, 3 października 2005 r.
Claudia, nr 3/2006
Powszechnie uważa się, że w codziennym menu malucha nie może zabraknąć dań mięsnych. Tymczasem ani cielęce klopsiki, ani też kanapki z szynką nie są niezbędne w jego diecie. Tajemnica tkwi wyłącznie w prawidłowo skomponowanym jadłospisie. Jeśli odpowiednio dobierzesz produkty pochodzenia roślinnego, bez obaw będziesz mogła zdrowo i smacznie karmić małego wegetarianina.
"Bezmięsny sposób odżywiania się często wzbudza olbrzymie kontrowersje. Zupełnie niespodziewanie dorobił się całej rzeszy "przeciwników", czyli osób niezainteresowanych takim modelem życia, lecz z niezrozumiałych przyczyn starających się wszystkimi możliwymi siłami dowieść jego niespójności czy wręcz szkodliwości". W tym numerze "Kropli" możemy również znaleźć artykuł L. Tomiałojcia, będący przeciwstawnym głosem w dyskusji na powyższy temat: http://eko.org.pl/kropla/27/wegetarianizm.html
Produkty spożywcze powinny być opodatkowane odpowiednio do ekologicznych kosztów ich produkcji. W ten prosty sposób ceny najskuteczniej zniechęcą do jedzenia pokarmów, których wyprodukowanie drogo kosztuje środowisko - to propozycja prof. Davida Pimentela z Cornell University w USA.
Z Zenonem Kruczyńskim, byłym myśliwym, obecnie wegetarianinem, ekologiem walczącym o prawa zwierząt i zakaz polowań na terenie Puszczy Białowieskiej, autorem książki "Farba znaczy krew”, rozmawia Urszula Ludwiczak. Wywiad ukazał się 25 października 2008 r. na łamach Gazety Współczesnej. Lektura obowiązkowa!
Dla niektórych jest kwestią mody, sezonową dietą, eksperymentem kulinarnym. Dla innych, niezależnie od powodów, czy to zdrowotnych, ideowych, czy też religijnych, jest stylem życia. Wegetarianizm (...). Początkowo był domeną ludzi młodych, aktywnych często negujących rodzinne przyzwyczajenia. Teraz, nie tylko ci młodzi ludzie, stają przed dylematem, czy kwestią oczywistą jest stosowanie diety wegetariańskiej w stosunku do własnych dzieci, czy dieta wegetariańska będzie zdrowa również dla intensywnie rozwijającego się organizmu dziecka?
Tekst opublikowany na łamach kwartalnika "Twoje Centrum".
Zdrowie i gotowanie: Żeby umieć przygotować pożywny posiłek dziecku, które nie chce jeść mięsa. Żeby rozumieć polityków, dziennikarzy, księży, mówiących o wegetarianizmie. Żeby nie traktować wegetarian jak przybyszów z Marsa ;)
Na czym polega testowanie kosmetyków na zwierzętach? Laik pewnie myśli, że goli się królikowi oblicze i wklepuje maseczkę odmładzającą, a potem królik wraca do swoich zajęć. Jest zupełnie inaczej.
Artykuł ukazał się w Polityce, 9 września 2008 r.
Hodowla przemysłowa zmieniła zwierzęta w żywe produkty. Liczy się wyłącznie wydajność, opłacalność i zysk. Jest to trend cywilizacyjny obecny na całym świecie, jednak Europa Zachodnia pod presją opinii publicznej właśnie stara się od niego odchodzić. Polska - przeciwnie.
Rozmowa z Katarzyną Pryzmont, dietetykiem Akademii Medycznej z Centrum Odchudzania i Edukacji Żywieniowej Corpus Delecti.
Kim jest przeciętny polski wegetarianin? http://- artykuł niedostępny w sieci -
Gazeta Wyborcza, 25 października 2002 r.
Badania mówią, że statystyczny polski wegetarianin żyje w mieście, jest dobrze wykształcony i nie skończył jeszcze trzydziestu lat.
Szacunkowo rocznie w piętnastu krajach członkowskich UE do testów używano 10 mln zwierząt. W medycynie– 61%, do badań jakości produktów biologicznych – 25%, w przemyśle – 12% i w przemyśle kosmetycznym – 1%. To dane Europejskiego Centrum Walidacji Metod Alternatywnych (European Centre for Validation of Alternative Methods) ECVAM.
Sprzeczne z godnością ludzką jest niepotrzebne zadawanie cierpień zwierzętom lub ich zabijanie - czytamy na łamach Przewodnika Katolickiego. "Czy zastanawiacie się czasem, skąd wziął się kotlet albo parówka na waszym talerzu? Oczywiście wiecie - to mięso jest ciałem zabitego zwierzęcia, na przykład świni. Spróbujcie wyobrazić je sobie, kiedy jeszcze żyło. Widzicie zieloną łąkę? Albo błotniste podwórko z kałużami, w których mama świnka tapla się z gromadką rozbrykanych, różowych prosiaczków?" To fragment raportu „Kwik rozpaczy” przygotowanego przez międzynarodową organizację ekologiczną „Viva. Akcja dla zwierząt”. Raport nie wspomina nic o sytuacji świń w czasie transportu do rzeźni i samego uboju. To temat na osobny raport i artykuł.
W Polsce systematycznie rośnie liczba osób skazanych za złe traktowanie zwierząt. Zdaniem obrońców zwierząt, ratunkiem będą kary pieniężne i prace społeczne... Artykuł ukazał się w Rzeczpospolitej, za Polskim Radiem.
Jeśli decydujesz się na to, by twój malec nie jadł mięsa, ustal dietę wspólnie z lekarzem. Dzięki temu brzdąc będzie rozwijał się prawidłowo. Artykuł ukazał się w magazynie Mam dziecko.
Zrezygnuj z kotleta przynajmniej raz w tygodniu – zachęca w swojej najnowszej kampanii były członek The Beatles. Córka Paula McCartneya zradza nam kulinarne sekrety jednej z najsłynniejszych wegetariańskich rodzin świata. Artykuł z The Times ukazał się w 8 marca 2010 r. kiosku Onet.pl
Wprost, nr 1178, 3 lipca 2005 r.
Badania zwyczajów żywieniowych 500 tys. Europejczyków w ciągu ostatnich 10 lat wykazały, że każde 100 g czerwonego mięsa lub wędliny dziennie zwiększa ryzyko raka odbytu i jelita grubego o 70 proc. Kobiety, które dwa razy dziennie serwują sobie czerwone mięso, po 15 latach aż o 40 proc. częściej mają zawały serca. Najczęściej chorują osoby stosujące popularną do niedawna tzw. dietę Atkinsa (nazywaną w Polsce dietą Kwaśniewskiego). Taki sposób odżywiania się w krótkim czasie pozwala się pozbyć nadwagi i obniża poziom cholesterolu we krwi. Na dłuższą metę jednak jeszcze bardziej napędza rozwój miażdżycy i innych groźnych chorób.
- Mięso zagraża cywilizacji. Nasze upodobanie do potraw zwierzęcych zaczyna właśnie przekraczać możliwości produkcyjne ziemi. Mięsożerność stanowi zagrożenie. Grozi nam głód, brud i epidemie - pisze Wojciech Mikołuszko na łamach Przekroju (nr 24/2008).
Świat Nauki, nr 3/2006
Alternatywne metody testowe nie tylko pozwalają ograniczyć cierpienie zwierząt, ale często wręcz zwiększają wiarygodność wyników. W najnowszym numerze czasopisma "Świat Nauki" znajdziecie artykuł pt. "Na ratunek królikom doświadczalnym" autorstwa dwóch toksykologów: Alana M. Goldberga i Thomasa Hartunga. Jeśli chcesz dowiedzieć się co nauka ma do zaproponowania w kwestii alternatyw do wykorzystywania zwierząt koniecznie zajrzyj do "Świata nauki".
Janusz Korbel rozmawia z Zenonem Kruczyńskim, autorem wielu artykułów i bohaterem kilku nagrodzonych reportaży radiowych, myśliwym, który zaprzestał polować po kilkudziesięciu latach, kiedy myślistwo było jego największą pasją.
Dr Witold Klemarczyk z Poradni dla Dzieci na Diecie Wegetariańskiej Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie zwraca uwagę, aby dopiero po dokładnym wywiadzie zostanowić się, czy zaliczyć pacjenta stosującego dietę wegetariańską do grupy ryzyka. Artykuł ukazał się w Pulsie Medycyny, 22 lutego 2005 r.
Magazyn Nowe Państwo: W ostatnich trzydziestu latach liczba zwierząt domowych, które kochamy i rozpieszczamy, którym nadajemy imiona i traktujemy jak członków rodziny, wzrosła ponad dwukrotnie. Jednocześnie coraz więcej zwierząt jest przetrzymywanych w niehumanitarnych warunkach i mordowanych w bestialski sposób.
U zarania nowoczesnej nauki zwierzęta uznawano za automaty, a eksperymenty na nich były głównym źródłem wiedzy. - Od 30 lat liczba doświadczeń spada, zwierzętom zaś przyznaje się niekiedy nawet... świadomość. Artykuł ukazał się w Tygodniuku Powszechnym, nr 24/2009
Świat Konsumenta: Każdy mieszczuch, który miał jakiekolwiek zwierzę salonowe, dobrze wie, ze zwierzęta – tak samo jak ludzie – wyróżniają się odmiennymi charakterami i upodobaniami, nawet jeśli są rodzeństwem. W zmienności tkwi przecież potęga przyrody ożywionej. Dotyczy to również mieszkańców obory, chlewa i kurnika. Każdy wie, jak skończą, ale doceniamy ich indywidualność, choćby wołając do nich: Łaciata, Chrumka czy Czubatka. (...) Zgubne oddziaływanie fabryk mięsa na zdrowie pracowników i okolicznych mieszkańców ma już bogatą literaturę, także w Polsce. Utylizacja odpadów zwierzęcych, zwłaszcza wysokiego ryzyka, jest jednym z podstawowych problemów naszego państwa, które niezależnie od publicznych wypowiedzi kolejnych ekip rządowych niezmiennie płaci za wykonane i niewykonane w tym zakresie zadania jednemu przedsiębiorstwu.
Można bez niego żyć, ale jemy go coraz więcej, bo po prostu je lubimy. Właśnie dlatego nauczyliśmy się produkcji na skalę przemysłową. Teraz ten przemysł, zamiast nas karmić, powoli zabija wszystko: ludzi, zwierzęta, środowisko, klimat. Wybór jest prosty: albo przestaniemy jeść mięso, albo zginiemy. Artykuł ukazał się w Tygodniku FORUM nr 09 (01.03.2010 - 07.03.2010)
Obrońcy praw zwierząt i wegetarianie wyciągnęli przeciwko mięsożernym swoją reklamową broń – erotyczną bombę nuklearną. Polscy konsumenci jak na razie pozostają jednak poza siłą jej rażenia. Artykuł ukazał się w Marketing & More, 15 maja 2009 r.
Mięso? Nie, dziękuje. Coraz więcej osób w Polsce odpowiada w ten sposób. Przez królestwo schabowego i rosołu przetacza się kolejna fala mody na wegetarianizm.
Ciąża wegetariańska wciąż wzbudza wiele emocji: dla jednych równa się maltretowaniu życia poczętego. Dla innych oznacza troskę o zdrowie swoje i dziecka. Artykuł ukazał się w Polityce, nr 22 / 2010
Spożywanie mięsa przyczynia się do chorób serca i nowotworów - wprowadzenia takich napisów na wyrobach mięsnych domagali się pod Ministerstwem Zdrowia wegetarianie.
Gazeta Wyborcza, 2 października 2008 r.
Przegląd - tygodnik, nr 37 (143), 16 września 2002 r.
Jesz mięso - pracujesz na zawał, jesteś jaroszem - nabawisz się anemii.
Programowo - z racji wyznawanej filozofii życia - łagodni i bezkonfliktowi. Ale gdy pochylają się nad talerzem z jedzeniem, potrafią zaleźć za skórę niejednemu kucharzowi. Będą się dopytywać, z czego to ugotowane, z jakich produktów, będą rozgrzebywać widelcem, aby w końcu oświadczyć: - Nie jem niczego, co ma twarz.
- Często łatwiej jest zaakceptować inny światopogląd religijny, orientację seksualną niż niejedzenie mięsa - czytamy na łamach Przeglądu. - Dla własnego zdrowia i satysfakcji ze świadomego i etycznego wyboru – warto zrezygnować z mięsa. Wiosna i lato to znakomity okres, żeby choć przez chwilę spróbować żywić się inaczej - zachęca Agata Grabau, autoka tekstu. Cały artykuł w kiosku Onet.pl
Warto wybrać wegetarianizm - stwierdzono w zaleceniach dietetycznych wydawanych regularnie od lat trzydziestych przez amerykański Departament Rolnictwa i Zdrowia. Wprawdzie większość ludzi na świecie, nie przejmując się amerykańskimi zaleceniami, nadal stosuje dietę mieszaną, ale wegetarianizm zdobywa coraz więcej zwolenników również poza krajami takimi, jak Indie, gdzie jest głęboko zakorzeniony w tradycji i religii.
Czym jest wegetarianizm? Dla jednych kolejną dietą, modą, eksperymentem, dla innych stylem, czy wręcz filozofią życia, spowodowaną etycznymi przesłankami. Dlaczego dieta wegetariańska wzbudza tyle kontrowersji?
Ci, którzy przestają jeść mięso, z reguły mniej chorują. Ale kategoryczne twierdzenie, że go nie potrzebujemy, takie oczywiste nie jest. Wszystko zależy od organizmu. Poza tym decydując się na dietę wegetariańską, musimy pamiętać, że wymaga ona sporej wiedzy i wysiłku. Artykuł ukazał się w Zdrowiu, nr 5/2006.
Wegetarianie wykluczają ze swojej diety nie tylko mięsa i ryby, ale także produkty odzwierzęce (smalec, żelatynę, podpuszczkę, masło). Niektórzy przechodzą na wegetarianizm tylko dlatego, że jest modny. Tymczasem lekarze obalają mit, że wegetarianizm to najzdrowsza z diet. Przestrzegają, że aby wegadieta była naprawdę pełnowartościowa, trzeba poświęcić jej naprawdę sporo czasu, pracy i uwagi. Oto prawdy i mity na ten temat.
Jedzenie mięsa jest tak zakorzenione w naszej kulturze, że ciężko wyobrazić sobie jadłospis, w którym go nie ma. Jednak zrezygnowanie z niego może pozytywnie wpłynąć na nasze zdrowie i samopoczucie.
Bieganie: Wegetarianizm w kontekście biegania to temat bardzo kontrowersyjny. W dyskusjach na biegowych forach wywołuje ostre kłótnie, kończące się czasem obopólną wymianą obelg. Nic dziwnego: niejedzenie mięsa jest pewnym wyborem etycznym, nie dla każdego zrozumiałym. Czy jednak można być wegetarianinem i biegaczem? Jak się łatwo domyślić, odpowiedź na to pytanie nie jest ani prosta, ani jednoznaczna.
To co cechuje wielu wegetarian, to niesamowita energia. Skąd ją biorą, skoro nie jedzą mięsa? Ze zbóż, mleka, warzyw i owoców. To wystarczy. Co więcej, pozwala dłużej żyć. Artykuł ukazał się na łamach Gazety Wyborczej, 10 czerwca 2009 r.
Tygodnik "Wprost", Nr 998 (13 stycznia 2002):
Wegetarianizm oznacza nie tylko rezygnację z potraw mięsnych, lecz także określony styl życia. Polskich stron poświęconych wegetarianom otwarto już tyle, że pojawiła się konieczność ich skatalogowania. Tak powstał pierwszy wegetariański portal, w którym znajdziemy zarówno przepisy kulinarne, jak i porady dotyczące menu dla osób w różnym wieku, a także chorych. Lista adresów sklepów sprzedających zdrową żywość przyda się tym, którzy do tej pory robili zakupy daleko od domu. Niezwykle interesujący jest też umieszczony na stronie zbiór artykułów prasowych, publikacji i książek opisujących idee wegetarianizmu.
- Jeśli dieta wegetariańska nie jest prowadzona spontanicznie, ale w oparciu o podstawy naukowe, wtedy warta jest propagowania - uważa Małgorzata Rogalska-Niedźwiedź z Instytutu Żywności i Żywienia w Warszawie.
Zdajemy sobie sprawę, że prawdziwe futro jest uszyte z futer zwierząt,jednak tak naprawdę niewielu z nas wie na jaką skalę i w jaki sposób się to dzieje. Szczegóły przemysłu futrzarskiego, podobnie jak wielu innych opartych na cierpieniu i zabijaniu żywych istot okryte są milczeniem. Ale wystarczy kilka faktów, aby uświadomić sobie rozmiar tego barbarzyństwa.
Wegetarianizm to ścieżka życiowa, na której spotykają się poglądy ekologiczne - mówią osoby, które wybrały ją ze względów etycznych. Dla innych jest to droga rozwoju duchowego albo dieta.
O wegetarianizmie w Olsztynie na łamach Warmińsko-Mazurskiego Poratlu Regionalnego.
W Wielkiej Brytanii 4 tys. osób tygodniowo przechodzi na wegetarianizm. Także u nas dieta jarska staje się coraz bardziej popularna. Jedni odrzucają mięso, bo nie chcą mieć nic wspólnego z tym, co dzieje się w rzeźniach i na fermach hodowlanych; inni, ponieważ są przekonani, że to zdrowa dieta, jeszcze inni kierują się motywacją ekologiczną, ponieważ przemysł mięsny degraduje środowisko naturalne.
- W Pampelunie w ramach protestu przeciwko krwawej gonitwie byków zorganizowano bieg nagich ludzi – „Human race”. Wszystko wskazuje na to, że nasze myślenie o zwierzętach ciągle się zmienia. Na lepsze - pisze Justyna Pobiedzińska w magazynie Relaz.
Truskawkowe risotto, wegańska zupa gulaszowa, wegetariańskie flaczki z warzyw, tofucznica – dla wegan stęsknionych za jajecznicą, kotlety z kuskusu, ze szpianku i pęczaku, z soi, pulpety z grysiku kukurydzianego czy wegetariański smalec. Wegetariańskie jedzenie wydaje się dalekie od nudy. Roślinożercy brak mięsa w codziennym jadłospisie rekompensują pomysłowością w przyrządzaniu swoich posiłków.